Wybór płytek do nowego mieszkania zaczyna się od podłogi, nie od koloru. Najpierw ustala się, gdzie podłoga ma być ciągła między pomieszczeniami, potem dobieramy format i parametry techniczne, a odcień i wzór to już kwestia końcowych wyborów..
Od czego zacząć, czyli cztery decyzje w dobrej kolejności
Pierwsza decyzja dotyczy tego, gdzie podłoga ma być ciągła. W strefie dziennej, czyli w salonie połączonym z kuchnią i przedpokojem, ten sam materiał na całej powierzchni eliminuje progi i wizualnie powiększa przestrzeń. W pokojach prywatnych, takich jak sypialnia, materiał może się zmienić, ponieważ drzwi naturalnie przerywają ciągłość.
Druga decyzja to wybór między podłogą a ścianą, ponieważ od tego zależy budżet i wymagane parametry. Płytka podłogowa musi mieć odpowiednią klasę ścieralności i antypoślizgowość, a ścienna nie musi spełniać żadnego z tych warunków, przez co jest zwykle tańsza.
Trzecia decyzja dotyczy formatu, który wpływa na ilość fugi widocznej na powierzchni, liczbę koniecznych docięć przy nietypowych wymiarach pomieszczenia oraz na to, jak małe pomieszczenie będzie się optycznie prezentować.
Dopiero na końcu przychodzi czas na kolor i wzór. Odcień i dekor najłatwiej dopasować do już podjętych decyzji technicznych, skoro prawie każdy kolor występuje w wielu formatach i wykończeniach, a odwrotna kolejność często prowadzi do rozczarowania.
Zaczynanie od koloru ma dwa typowe skutki. Pierwszy to sytuacja, w której wymarzony odcień jest dostępny tylko w formacie, który nie pasuje do wymiarów łazienki i wymaga dużego naddatku na docięcia. Drugi to wybór płytki, która podoba się wizualnie, ale nie ma wymaganej klasy antypoślizgowości na balkon, przez co trzeba szukać zamiennika już po zamówieniu reszty materiałów.
Ile pomieszczeń, tyle parametrów
Każde pomieszczenie w mieszkaniu rządzi się innym zestawem parametrów technicznych. W łazience podłoga i ściana wymagają różnych klas. Na podłodze liczy się klasa antypoślizgowości, zwykle R10 w strefie ogólnej i R11 pod prysznicem, a klasa ścieralności PEI może być niższa, ponieważ ruch na tej powierzchni jest ograniczony. W kuchni na podłogę trzeba wybrać PEI III, a przy otwartej strefie dziennej z większym ruchem PEI IV. Najlepiej sprawdza się tu wykończenie matowe lub satynowe, które ułatwia sprzątanie po tłuszczu i zabrudzeniach.
W salonie klasa ścieralności zależy od natężenia ruchu i wynosi zwykle PEI III lub IV, a przy ogrzewaniu podłogowym dochodzi jeszcze kwestia grubości i przewodności cieplnej konkretnej kolekcji.
Przedpokój to strefa największego ruchu w całym mieszkaniu, więc podłoga powinna mieć PEI IV oraz klasę antypoślizgowości minimum R9, ponieważ to tu piasek i wilgoć z butów najbardziej obciążają powierzchnię. Sypialnia ma najniższe wymagania techniczne w mieszkaniu, PEI biuro II lub III wystarcza, a liczy się przede wszystkim komfort cieplny podłogi.
Na balkonie i tarasie kluczowa jest wysoka klasa antypoślizgowości, R11 lub R12, mrozoodporność oraz odpowiednia grubość płytki dostosowana do zastosowania zewnętrznego, na przykład z linii gresów 20 mm.
Jeden parametr pozostaje nienegocjowalny w każdym pomieszczeniu: klasa antypoślizgowości na podłodze musi odpowiadać poziomowi wilgoci w danej strefie, ponieważ to parametr bezpośrednio wpływający na bezpieczeństwo użytkowników.
Płytki do nowego mieszkania, czyli jak dobrać je do każdego pomieszczenia
Łazienka
W łazience podłoga i ściana wymagają różnych parametrów: podłoga musi mieć odpowiednią klasę antypoślizgowości, a ściana może być cieńsza i pełni funkcję dekoracyjną. Format wpływa tu szczególnie mocno na ilość fugi w strefie mokrej, gdzie mniej spoin oznacza łatwiejsze utrzymanie czystości. Więcej o doborze materiału na podłogę piszemy we wpisie o gresie i ceramice na podłogę w łazience.
Kuchnia
Na podłodze w kuchni liczy się przede wszystkim odporność na zarysowania i łatwość czyszczenia po zabrudzeniach tłuszczem, dlatego wykończenie matowe zwykle sprawdza się lepiej niż polerowane. Jeśli kuchnia jest częścią otwartej strefy dziennej, podłoga powinna być wykonana z tego samego materiału, co w salonie. Dokładne wytyczne dotyczące formatu i wykończenia znajdują się we wpisie o płytkach na podłogę w kuchni.
Salon
W salonie duży format, na przykład 60×120 lub 100×100, ogranicza liczbę widocznych fug i wizualnie powiększa pomieszczenie, ale wymaga równego podłoża. Przy ogrzewaniu podłogowym trzeba dodatkowo sprawdzić przewodność cieplną konkretnej kolekcji. Więcej na ten temat piszemy we wpisie o dużym formacie płytek w salonie.
Przedpokój
Przedpokój to strefa największego ruchu w mieszkaniu, więc podłoga powinna mieć wysoką klasę ścieralności PEI oraz odporność na piasek i wilgoć wnoszone z zewnątrz. Kolor warto dobrać ciemniejszy lub w deseniu maskującym zabrudzenia, ponieważ ta powierzchnia brudzi się najszybciej. Szerzej opisujemy to we wpisie o płytkach do przedpokoju.
Sypialnia
W sypialni wymagania techniczne są najniższe w całym mieszkaniu, ponieważ ruch jest niewielki, a liczy się głównie komfort, na przykład ciepła podłoga przy ogrzewaniu podłogowym lub zastosowanie dywanu. Płytki do sypialni znajdują się w osobnej kategorii produktowej poświęconej temu zastosowaniu.
Balkon i taras
Na balkonie i tarasie liczy się przede wszystkim mrozoodporność oraz wysoka klasa antypoślizgowości, ponieważ powierzchnia jest narażona na wilgoć i niską temperaturę. Grubsze płytki, na przykład z linii 20 mm, dodatkowo ułatwiają montaż bezpośrednio na podsypce. Różnice między materiałem na balkon a na taras opisujemy we wpisie o płytkach na balkon.
Jedna zasada spójności łączy te wszystkie wybory: ten sam gres na podłodze w całej otwartej strefie dziennej, a zmiana materiału dopiero za drzwiami prowadzącymi do pokoi prywatnych.
Ile płytek zamówić i kiedy je kupić?
Do metrażu każdego pomieszczenia trzeba doliczyć naddatek na docięcia, wyższy przy układzie skośnym lub jodełkowym niż przy prostym układzie równoległym do ścian. Dokładny sposób wyliczenia naddatku, wraz z gotowym wzorem, opisujemy we wpisie o obliczaniu potrzebnej ilości płytek. Całą powierzchnię ciągłą, na przykład strefę dzienną, warto zamówić z jednej partii produkcyjnej, ponieważ kolejna partia tej samej kolekcji może mieć nieznacznie inny odcień. Płytki warto kupić przed wyborem mebli, ponieważ terminy dostaw niektórych kolekcji bywają długie, a same kolekcje regularnie schodzą z oferty producentów, co przy dokupowaniu brakującego metrażu bywa problematyczne. Przed złożeniem zamówienia z wykonawcą warto ustalić dokładny metraż każdego pomieszczenia z naddatkiem, planowany układ płytek, ponieważ wpływa on na ilość potrzebnego materiału, oraz termin realizacji prac, żeby dostawa płytek zdążyła nastąpić przed rozpoczęciem układania.
Czego nie da się cofnąć?
Trzy decyzje są praktycznie nieodwracalne bez kucia posadzki. Pierwsza to ciągłość podłogi między pomieszczeniami, ponieważ zmiana materiału po ułożeniu wymaga skucia całej powierzchni. Druga to wybór formatu przy nierównej wylewce, czyli warstwie wyrównującej podłoże przed ułożeniem płytek: im większy format, tym mniejsza tolerancja na nierówności podłoża, a te nierówności ujawniają się dopiero po ułożeniu. Trzecia to klasa antypoślizgowości w strefie mokrej, ponieważ zbyt niska klasa oznacza realne ryzyko poślizgnięcia, którego nie da się skorygować bez wymiany płytek. Można za to swobodnie zmienić później kolor fugi przy kolejnym remoncie, dodatki i akcesoria łazienkowe oraz wygląd pojedynczej ściany akcentowej, jeśli zaplanujemy ją jako element łatwy do demontażu.
Jak wygląda dobór płytek do całego mieszkania z doradcą
Z rzutem mieszkania doradca w salonie Domin Ceramika sprawdza, które pomieszczenia mają mieć ciągłą podłogę i planuje jedną kolekcję na całą tę powierzchnię. Następnie dobiera format do rzeczywistych wymiarów każdego pomieszczenia, tak żeby ograniczyć liczbę docięć i ilość odpadu. Na końcu weryfikuje, czy wybrana kolekcja jest dostępna we wszystkich potrzebnych formatach i parametrach technicznych jednocześnie, na przykład w wersji podłogowej z odpowiednią klasą antypoślizgowości i w wersji ściennej w tym samym odcieniu. Zapewnia to przewagę konsultacji w salonie nad samodzielnym wyborem w markecie budowlanym, gdzie nikt nie sprawdza spójności między pomieszczeniami. Rzut mieszkania można przynieść na konsultację do salonu, zamówić wcześniej próbki interesujących kolekcji lub umówić się na rozmowę przez kontakt z doradcą.